Header Ads

Prezes PiS: "Do polityki nie idzie się dla pieniędzy". Będą obniżki pensji polityków. [Video]


Jarosław Kaczyński na czwartkowej konferencji zapowiedział przedstawienie projektu obniżenia o 20 proc. pensji poselskich. Prezes PiS przekazał także, że cięcia sięgną nie tylko posłów, ale również organów władzy wykonawczej samorządu terytorialnego i kierownictwa Spółek Skarbu Państwa. Kaczyński przyznał, że Prawo i Sprawiedliwość będzie przestrzegać nowych zasad i dyscypliny w sposób niezwykle rygorystyczny. To nadzwyczajna zmiana partii rządzącej, która jeszcze w lipcu 2016 roku zapowiadała podwyżki dla prezydenta, wicepremierów, ministrów, wiceministrów, wojewodów, a także posłów i senatorów. Wówczas projekt przewidywał pensję dla pierwszej damy oraz zwiększenie pensji poselskich i senatorskich o 2,7 tys. zł miesięcznie. 



"Do polityki nie idzie się dla pieniędzy" - powiedział na dzisiejszej konferencji Prezes partii rządzącej. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że ostatnie nagrody dla ministrów konstytucyjnych i sekretarzy zostaną przekazane na cele charytatywne. Według niego decyzja została podjęta suwerennie przez zainteresowanych. Na wniosek Prezesa Kaczyńskiego Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości zatwierdził projekt obniżenia o 20 proc. pensji poselskich. Według pomysłu kierownictwa PiS mają zostać wprowadzone limity obniżające dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków, starostów i ich zastępców, a także zostaną zniesione wszelkie dodatkowe świadczenia dla zarządzających Spółkami Skarbu Państwa. Jarosław Kaczyński poinformował, że nie będzie miejsca na listach wyborczych dla tych, którzy nie będą głosować za przedstawionymi pomysłami. 

"Społeczeństwo oczekuje skromności i ta skromność będzie wprowadzana. Jeśli społeczeństwo tego chce, a widać to, przychylamy się do tej decyzji. Będziemy ponosić finansowe straty, ale dla dobra ojczyzny. Dobro publiczne to dobro Polaków" - powiedział Prezes Kaczyński. 



Z kolei w 2016 roku "Rzeczpospolita" dotarła do projektu ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, która przewidywała wzrost pensji dla najwyższych urzędników w Państwie, w tym również dla posłów i senatorów (dla tych ostatnich pensja zwiększyłaby się o 2,7 zł miesięcznie). Wzrost miał oscylować w przedziale od 4 do 5 tys. zł. Na liście płac po raz pierwszy w historii miała znaleźć się także pierwsza dama. Ustawa o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska - zgodnie z informacjami "Rz" - zakładała powiązanie zarobków z sytuacją gospodarczą w kraju. 

Źródło info: wPolityce.pl / Rz / Prawo i Sprawiedliwość
Źródło foto: Screen, YT




loading...

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.