Header Ads

Wybory we Francji: Macron o 2.2% przed Le Pen.

Niezależny centrysta Emmanuel Macron w drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji stanie naprzeciwko liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen. Zgodnie z komunikatem francuskiego MSW Macron uzyskał 23.75 proc. głosów, a Le Pen 21.53 proc. Druga tura wyborów 7 maja. 




Taki wynik Le Pen budzi uznanie wobec osiągnięcia jej ojca w 2002 roku, kiedy założyciel Frontu Narodowego Jean-Marie Le Pen uzyskał 16.86 proc. głosów. Komunikat MSW wskazuje, że liderka FR odniosła radykalnie odmienny sukces z prawie pięcioma punktami procentowymi więcej od swojego ojca. W przeciwieństwie do niego, który walczył o fotel prezydencki z byłym premierem i byłym burmistrzem Paryża Jacques’em Chirakiem w 2002 roku, Marine Le Pen stoczy bój z neofitą 39-letnim Macronem, który pełnił funkcję doradcy i ministra gospodarki w Pałacu Elizejskim pod skrzydłami socjalistycznego prezydenta Francoisa Hollande'a. Jednak kandydat na Prezydenta Francji nigdy nie został wybrany na żadne stanowisko. 

Dwaj kandydaci walczący o prezydenturę zaprezentują wyborcom zdecydowane wybory, zwłaszcza w odniesieniu do Unii Europejskiej. Eurofil Macron, który przed pierwszą turą otrzymał wyraźne poparcie niemieckiego ministra finansów  Wolfganga Schäuble, a po drugiej stronie Le Pen, która chce przywrócić francuskie granice narodowe jednocześnie wzywa do referendum w sprawie członkostwa Francji w UE. 

"Chcę być prezydentem patriotów przeciwko zagrożeniu nacjonalistów." - Macron po niedzielnym głosowaniu. 

Niemiecki minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel życzył powodzenia Macronowi w niedzielny wieczór tuż po ogłoszeniu wyników sondażowych , nazywając go "jedynym proeuropejskim kandydatem, który nie ukrywał się za uprzedzeniami wobec Europy". Jak stwierdził socjaldemokratyczny Gabriel: "Jestem pewien, że stanie się nowym francuskim prezydentem".  W tej chwili jasne jest, że wynik pierwszej tury rozbudzi francuską politykę od jej podstaw, ponieważ żadna z dwóch głównych partii, które rządziły Francją od dziesięcioleci, nie przeszła do finału. W obozie konserwatywnym nastąpi poszukiwanie duszy po tym, jak Francois Fillon doznał klęski w wyborach, które niedawno uznawano za niemożliwe do przegrania. Z kolei Hollande był tak niepopularny, że zrezygnował z kandydowania w wyborach, stając się pierwszym pojedynczym prezydentem V Republiki od początku 1958 roku. 

Większość kandydatów przekazała swoje głosy Emmanuelowi Macron'owi, jednak Jean-Luc Melenchon z 19,64 proc., nie wskazał na kogo jego wyborcy powinni głosować w drugiej turze. 

Źródło info: France24.com / dziennik.pl
Źródło foto:  By Marie-Lan Nguyen (Own work) [CC BY 3.0], via Wikimedia Commons By Blandine Le Cain (Meeting 1er mai 2012 Front National) [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons By Pablo Tupin-Noriega (Own work) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons Claude Truong-Ngoc / Wikimedia Commons - cc-by-sa-3.0 [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons


loading...

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.